- Yamaha MT-07 od lat jest jednym z najpopularniejszych nakedów w Polsce.
- Sprawdzamy, czy królowa OSK i placów egzaminacyjnych ma się czego obawiać.
- Poznaj najmocniejszych konkurentów MT-07!
Yamaha MT-07 jest najpopularniejszym nowym nakedem w Polsce. W 2025 roku zarejestrowano 690 egzemplarzy, czyli o 28,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Pozwoliło to Yamasze zająć piąte miejsce w ogólnym rankingu nowych motocykli, bez podziału na pojemność i segment. Czy MT-07 rzeczywiście jest królową klasy średniej, czy może po prostu Polacy kupują to, co dobrze znają? Sprawdzamy, co oferuje konkurencja.
Yamaha MT-07 – królowa polskich ulic i placów egzaminacyjnych

MT-07 zadebiutowała w 2014 roku i szybko stała się jednym z najważniejszych modeli w ofercie Yamahy. Trafiła w dobry moment, ponieważ mogła być oferowana również w wersji o mocy ograniczonej do 35 kW. Zaczęły kupować ją szkoły jazdy i ośrodki egzaminacyjne, a później także motocykliści, którzy chcieli jeździć takim samym modelem, na jakim zdobywali uprawnienia.
Popularność nie wynika jednak wyłącznie obecnością na egzaminach. Sercem MT-07 jest dwucylindrowy silnik CP2 o pojemności 689 cm3. Rozwija moc 73,4 KM oraz 68 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Może nie imponuje tak jak niektórzy konkurenci, ale najważniejszy jest sposób, w jaki oddaje moc. Silnik chętnie reaguje już od niskich obrotów i nie wymaga ciągłego kręcenia do wysokiego zakresu obrotów, żeby motocykl sprawnie przyspieszał.
Najnowsza generacja waży 184 kg z płynami i ma kanapę na wysokości 805 mm. Yamaha zastosowała widelec upside-down, elektroniczną przepustnicę, dwa tryby jazdy, kontrolę trakcji oraz ekran TFT z możliwością wyświetlania nawigacji. Oprócz klasycznej skrzyni manualnej można wybrać wersję Y-AMT, w której biegi zmienia automat albo kierowca za pomocą przycisków na kierownicy.
Regularna cena wersji z klasyczną skrzynią biegów wynosi 35 900 zł. To już nie jest prosty i tani motocykl, którym MT-07 była na początku kariery. W zamian dostajemy jednak znacznie lepsze podwozie oraz elektronikę, której brakowało w poprzednich generacjach.
Honda CB750 Hornet – więcej mocy za mniejsze pieniądze

Największym konkurentem Yamahy jest dziś Honda CB750 Hornet. Jej dwucylindrowy silnik o pojemności 755 cm3 rozwija moc 92 KM i ma 75 Nm momentu obrotowego. Motocykl waży 192 kg, a kanapa znajduje się na wysokości 795 mm. Jest więc tylko o 8 kg cięższy od MT-07, ale oferuje niemal 19 KM więcej.
Hornet kosztuje 33 700 zł, a więc jest tańszy od Yamahy. Na pokładzie ma cztery tryby jazdy, kontrolę trakcji, regulację hamowania silnikiem, elektroniczną przepustnicę, ekran TFT i moduł łączności Honda RoadSync. Honda oferuje też wersję E-Clutch, która pozwala ruszać, zatrzymywać się i zmieniać biegi bez używania klamki sprzęgła.
Na papierze Honda jest mocniejsza i tańsza, a jej wyposażenie nie pozostawia dużego pola do narzekania. Yamaha nadrabia niższą masą, bardzo dobrze znanym silnikiem i pozycją budowaną od kilkunastu lat. Trzeba bowiem wiedzieć, że obecny Hornet ma niewiele wspólnego z poprzednikiem.
Suzuki GSX-8S – dojrzały i dobrze wyposażony

Suzuki GSX-8S jest napędzany dwucylindrowym silnikiem o pojemności 776 cm3. Osiąga moc 84 KM, a wał korbowy z czopami przesuniętymi o 270 stopni dodaje mu charakteru. Motocykl waży 202 kg, ma kanapę na wysokości 810 mm i kosztuje 36 900 zł.
GSX-8S oferuje trzy tryby pracy silnika, regulowaną kontrolę trakcji oraz dwukierunkowy quickshifter w standardzie. Ma także widelec upside-down, ekran TFT i pełne oświetlenie LED. To dość mocny zestaw.
Suzuki jest wyraźnie cięższe od MT-07, ale oferuje więcej mocy i sprawia wrażenie większego motocykla. Może bardziej odpowiadać osobom, które oprócz jazdy w mieście planują regularne wyjazdy z pasażerem albo chcą mieć bardziej stabilną maszynę na szybsze wypady.
Yamaha pozostaje lżejsza i bardziej kompaktowa. GSX-8S wygrywa bogatszym wyposażeniem standardowym i mocniejszym silnikiem. Cena obu motocykli jest na tyle zbliżona, że o wyborze będzie decydować dopiero jazda próbna i indywidualne preferencje.
Kawasaki Z650 S – stara szkoła po solidnym liftingu

Kawasaki Z650 przez lata było jednym z najbardziej oczywistych konkurentów MT-07. Na sezon 2026 pojawiła się wersja Z650 S ze zmienioną stylistyką, poprawioną ergonomią oraz nowym wyposażeniem.
Dobrze znany, dwucylindrowy silnik o pojemności 649 cm3 rozwija moc 68 KM i ma 64 Nm momentu obrotowego. Kawasaki waży 190 kg, ma kanapę na wysokości 805 mm oraz zbiornik mieszczący 15 l paliwa. Cena modelu wynosi 35 500 zł. Pod względem osiągów Z650 S znajduje się najbliżej Yamahy. Jest od niej jednak nieco słabsze i cięższe, ale różnice nie są duże.
Kawasaki oferuje kontrolę trakcji, ekran TFT, łączność ze smartfonem oraz opcjonalny quickshifter działający przy zmianie biegów w górę. To również częsty wybór wśród początkujących ze względu na kulturę pracy i przewidywalność. Właśnie dlatego jest jednym z najbardziej bezpośrednich rywali MT-07.
Yamaha ma bardziej żywiołowy silnik i niższą masę, natomiast Kawasaki może spodobać się kierowcom, którzy wolą spokojniejszy charakter.
Triumph Trident 660 – trzy cylindry i duża moc

Triumph Trident 660 na sezon 2026 przeszedł mocną przebudowę i dojrzał. Trzycylindrowy silnik nadal ma pojemność 660 cm3, ale jego moc wzrosła do 95 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi 68 Nm. Cena zaczyna się od 36 995 zł, czyli pozostaje blisko MT-07, Suzuki i Kawasaki.
Trzy cylindry oznaczają inną charakterystykę niż w przypadku dwucylindrowych konkurentów. Silnik łączy sprawną reakcję na ruch manetki gazu w średnim zakresie obrotów z dużym zapasem mocy na górze. Trident jest też dostępny w wersji przystosowanej do kategorii A2 po zastosowaniu fabrycznego zestawu ograniczającego moc.
Nowy Triumph ma być znacznie bardziej sportową propozycją niż jego poprzednik i jest pozycjonowany jako roadster. Dla kierowcy, który oczekuje mocnego silnika i nie przeszkadza mu konieczność częstszej jazdy w wyższym zakresie obrotów, Trident może być ciekawszy od Yamahy.
CFMOTO 675NK – dużo zamieszania za małe pieniądze

CFMOTO 675NK kosztuje 26 400 zł. To o 9500 zł mniej od katalogowej ceny MT-07, więc w teorii może być prawdziwym jokerem. Ma trzycylindrowy silnik o pojemności 675 cm3, który rozwija moc 90 KM i generuje 70 Nm momentu obrotowego.
W standardzie dostajemy quickshifter, sprzęgło antyhoppingowe, regulowane zawieszenie oraz 5-calowy wyświetlacz TFT z możliwością korzystania z nawigacji. Importer oferuje również pięcioletnią gwarancję.
Trudno przejść obojętnie obok tak dużej różnicy w cenie. Oczywiście wyposażenie oraz osiągi katalogowe nie mówią wszystkiego o jakości wykonania, prowadzeniu, pracy skrzyni biegów i silnika czy wartości motocykla po kilku latach.
CFMOTO jest najmocniejszym konkurentem cenowym Yamahy. MT-07 broni się rozpoznawalnością, wieloletnią obecnością na rynku oraz bardzo popularną platformą CP2. Chiński motocykl walczy osiągami i ceną.
Podsumowanie
Yamaha MT-07 nadal może nosić tytuł królowej klasy średniej, ale konkurencja jest dziś mocniejsza niż kiedykolwiek. MT-07 wygrywa jednak tym, że od lat trafia dokładnie pomiędzy motocykl dla początkującego a maszynę, którą można zostawić w garażu na dłużej. Wyniki rejestracji pokazują, że polscy motocykliści to lubią.
Przeczytaj również:
Yamaha MT-07 – najpopularniejszy motocykl typu naked w Polsce w 2025 roku
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.






